Nogi chciałyby już zacząć przygotowania do nowego sezonu, jednak jeszcze parę dni muszą wytrzymać.
Zacząłem jak szalony czytać wszystko o treningu maratońskim. Jednocześnie uwielbiam i nienawidzę tego czasu planowania. Chciałbym od razu wypróbować wszystkie nowe środki, metody, koncepcje treningowe. Może kiedyś, jak nie będę już biegał, zajmę się trenowaniem innych? To mogłoby być ciekawe.
Wracając do tematu, przeczytałem w swoim życiu bardzo dużo na temat treningu biegowego, większość metod treningowych wypróbowałem na sobie z lepszym lub gorszym skutkiem. Największą wartość ma dla mnie słowo pisane, dlatego skupię się na książkach traktujących o treningu biegowym.
Najbardziej wartościowe dla mnie są 3 poniższe pozycje:
Bieganie Metodą Danielsa – Jack Daniels
Maraton Zaawansowany -Pete Pfitzinger/Scott Douglas
Jak Biegać Szybciej od 5 KM do maratonu – Brad Hudson/Matt Fitzgerald
Każdą z tych książek przeczytałem kilka razy w całości i do każdej wielokrotnie wracałem, chcąc sprawdzić czy przypomnieć sobie szczegóły.
Daniels jest dla bardzo zaawansowanych biegaczy, trening według jego metod jest ciężki i bardzo wymagający. Uważam, że tylko niewielka część biegaczy amatorów (ci bardzo zaawansowani i doświadczeni w treningu, doskonale znający swoje ciało) mogą trenować zgodnie z metodologią Danielsa. Pierwszy raz przeczytałem tę książkę w 2015, od razu się zakochałem w zaproponowanym przez Danielsa systemie. Niestety, mogę to stwierdzić z perspektywy czasu, zabrałem się za Danielsa zbyt wcześnie. Nie byłem gotowy na zaproponowany trening. Oczywiście organizm poradził sobie z wykonaniem jednostek, ale moje późniejsze problemy z kontuzjami wiążę ze zbyt mocnym treningiem w pewnym okresie, kiedy zachłysnąłem się Danielsem. Tym niemniej uważam, że metody treningowe Danielsa mają wiele zalet a największą jest według mnie wykorzystywanie tempa biegu do ustalenia intensywności treningów (mówiąc w dużym skrócie). Takie podejście jest bardzo bliskie mojej filozofii treningu biegowego, w której podstawowymi założeniami są: bieganie na tzw. samopoczucie albo bieganie według określonego tempa.
Maraton Zaawansowany to według mnie najlepsza książka o treningu dla osób chcących dobrze przygotować się do maratonu. Wszystko napisane w sposób zrozumiały i przystępny. Metody treningowe nieprzekombinowane, sensowne i kompleksowe. Czytając Danielsa ze zrozumieniem trzeba posiadać pewną dodatkową wiedzę z dziedziny fizjologii, nie wszyscy dobrze czują się też w liczbach, których Daniels jest wyznawcą. Maraton Zaawansowany jest dla każdego „Kowalskiego”, nie trzeba być ekspertem w dziedzinie treningu.
Jak Biegać Szybciej od 5 km do maratonu to książka, którą jestem zauroczony od pierwszego z nią kontaktu. Im częściej do niej wracam, tym bardziej mi się podoba i utożsamiam się z jej treścią. Jest to pozycja, która w najbardziej wszechstronny sposób przedstawia proces treningowy od A do Z. Na pierwszej stronie autorzy zamieścili dedykację: „Ta książka dedykowana jest wszystkim sportowcom”. W pełni się z tym zgadzam, jest to książka o treningu biegowym, ale sportowcy wielu dyscyplin mogą skorzystać z treści w niej zawartych. Szczególnie Ci, którzy są sami swoimi trenerami. Być może dlatego jest mi ona tak bliska.

