Plan // 18.12.2019

 

Prawie całą koncepcję treningu do sezonu wiosennego mam już przygotowaną. Z poważnych tematów zostało mi jeszcze przemyślenie i podjęcie decyzji odnośnie:

·  imprezy docelowej na wiosnę – chciałbym, aby był to maraton, ale daję sobie jeszcze 7-10 dni na podjęcie ostatecznej decyzji. Mentalnie jestem już nastawiony na „tak”.

·   biegów sprawdzających/testowych przed najważniejszą imprezą – tutaj sporo czasu już poświęciłem na szukanie półmaratonu, który byłby rozgrywany w dogodnym terminie, najlepiej w połowie marca. Najłatwiej byłoby z Gdynią, gdzie biegną praktycznie wszyscy, ale stwierdziłem, że 3 tygodnie przed maratonem to dla mnie za późno na taki mocny bodziec. Nie zdążę się odpowiednio zregenerować. Jest Wiązowna, Kraków i coś tam jeszcze, ale wszystkie wiążą się z długimi wyjazdami, których chcę uniknąć w przygotowaniach. Będę szukał dalej.