Sylwestra i Nowy Rok spędziliśmy w Warszawie. Był to cudowny, rodzinny czas, w którym przebywaliśmy ze sobą praktycznie 24h na dobę. Wyjazdy, szczególnie takie fajne i komfortowe jak ten, bardzo pozytywnie wpływają na naszą czwórkę. Siłą rzeczy o wiele więcej rozmawiamy wtedy ze sobą, wszędzie chodzimy razem i super się ze sobą bawimy. Dzieci często wspominają nasze wspólne wyjazdy. Jestem pewien, że noworoczny wyjazd do Warszawy na długo zapadnie w pamięci naszej rodziny. Było kapitalnie, czuję dużą dawkę pozytywnej energii na początek roku.
Jeśli chodzi o trening, to zrobiłem dwie jednostki na bieżni mechanicznej w hotelu. W Sylwestra mocny akcent interwałowy 10 x 2 min w tempie biegu na 10 km z przerwą 1 min spokojnie + 5 x 1 min w tempie biegu na 5 km, przerwa 1 min spokojnie. W Nowy Rok – 12 km BNP w tempie od ok 5:20/km do ok. 3:52/km.
Plan treningowy jest realizowany, nie ma przerw.





