Chyba znalazłem bieg, który będzie pełnił funkcję kluczowego testu przed maratonem w kwietniu.
Jest to cross na nietypowym dystansie 27 km z Iławy do Susza (II Bieg Iława-Susz „Zasuwaj”). Termin nie jest idealny ( 23 lutego), ale jest to wystarczająco długo przed maratonem aby jeszcze coś ewentualnie poprawić w treningu. Podoba mi się dystans: bieg na dystansie 27 km o wiele bardziej oddaje to, co czeka zawodnika w trakcie maratonu niż testowy półmaraton. Jednocześnie nie jest to bieg na tyle długi, po którym trzeba by było 2 tygodnie odpoczywać. Nigdy wcześniej nie praktykowałem takiego rozwiązania i sam jestem ciekaw, co z tego wyniknie. Oprócz tego biegu potrzebne mi będą jeszcze ze 2 dodatkowe, mające charakter przygotowawczy.
