Styczniowy urlop w Santa Pola
Pomysł wyjazdu do Hiszpanii narodził się na początku stycznia, kiedy pogoda u nas stała się trudna do zniesienia. Kolejny atak zimy: mnóstwo śniegu, gołoledź, porywiste wiatry, to nic nowego w naszym klimacie. Wiem, że wielu ludziom takie warunki niespecjalnie przeszkadzają, ja niestety nie jestem ich entuzjastą. Pod kątem treningów biegowych trzeba się nieźle nakombinować, aby jako tako móc realizować plan. W sumie podobnie wyglądają …










