Pokazywanie 32 Wynik(i)

Kwietniowe starty: Bieg Szpęgawski i Gdynia Półmaraton

  Kwiecień minął, pora na podsumowanie ostatnich tygodni. Nie wszystko poszło tak, jak sobie wyobrażałem. Szczególnie Bieg Szpęgawski, ale po kolei. Kwietniowe starty miał dać odpowiedź na to, jaką formę wypracowałem przez zimę. Historycznie, moje wyniki na wiosnę zawsze były dużo słabsze niż jesienią. Wiem dlaczego tak jest i trudno mi przełamać tę tendencję. Ładowanie akumulatorów podczas żmudnej zimy to nie jest metoda, która w …

Bieganie w sierpniu to dobra zabawa

  Za nami kolejny miesiąc i najwyższa pora napisać parę słów na bloga. Początek września to zazwyczaj trudny moment u wielu ludzi. U mnie jest podobnie. Nie przepadam za tym okresem końca wakacji i rozpoczęcia roku szkolnego. Musi minąć kilka tygodni, nim układ i porządek poszczególnych dni/tygodni całej rodziny, wróci na stare tory. Trzeba to przetrwać. Tegoroczne wakacje pod względem ulubionego plażowania określiłbym jako słabe …

Jest tyle rzeczy, które muszę zrobić najpierw

. Połowa wakacji minęła. Pogoda nie była pięciogwiazdkowa, ale nie dołączę do chóru narzekających na zimny i deszczowy lipiec. To są te same osoby, które w ubiegłym roku użalały się nad upalnym sierpniem. Ten typ tak ma. . Wolę skupić się na pozytywach, a do nich zaliczę na pewno możliwość biegania w środku dnia, bez uszczerbku na komforcie, co latem nie jest takie oczywiste.  . …

Myślę o grudniu

  Bieg Uliczny w Zblewie (5km) Wilcza Dycha w Osiecznej (10km) Tczew na 5 z Flex Poland (5km)   To zawody, w których wziąłem udział od czasu ostatniego wpisu. Bieg w Zblewie pod koniec maja, miał charakter typowo szkoleniowy. Stanowił mocne przetarcie przed Wilczą Dychą w Osiecznej, dwa tygodnie później. Początkowo, zamiast tego biegu, chciałem wystartować w Biegu Papiernika w Kwidzynie, ale trener dał czerwone …

Nic nie może przecież wiecznie trwać

  Dawno nie czytałem żadnej nowej książki o bieganiu albo związanej z bieganiem. Powód jest prozaiczny: rzadko pojawia się jakaś ciekawa pozycja na rynku. Tym bardziej, kilka tygodni temu, z zaciekawieniem przeczytałem artykuł na bieganie.pl „Książki o bieganiu wydane w 2024 roku. Co warto przeczytać?”. Inspirujące historie biegaczy górskich czy ultramaratończyków niespecjalnie mnie interesują. To, na co od razu zwróciłem uwagę, to publikacja „Rynek imprez …

Zimowy pamiętnik // 29.01.2023

  05 grudnia 2022 Niesamowite, jak szybko dobra dyspozycja biegowa potrafi się ulotnić. Wznowienie treningów po roztrenowaniu to była katorga. Wystarczyło 2 tygodnie bez biegania w listopadzie, a czuję się jakbym dopiero stawiał pierwsze kroki na biegowych ścieżkach. Tak samo jest w sumie co roku i za każdym razem zastanawiam się dlaczego muszę wszystko zaczynać od początku :)… Trochę żartuję oczywiście, ale faktem jest, że …

Sierpień jest fajny // 19.08.2022

  Lubię czytać recenzje zegarków biegowych, jest ich mnóstwo w internecie. Nie dlatego, że jestem pasjonatem gadżetów, wręcz przeciwnie. W bieganiu cenię sobie nieskomplikowanie, prostotę wynikającą z jego naturalnej formy, dostępnej dla każdego. Nie potrzeba wiele, aby wyjść na dwór i zacząć biec. Pod tym względem korzystanie np. z siłowni jest o wiele bardziej wymagające logistycznie. Lubię czytać zegarkowe recenzje, bo za każdym razem zastanawiam …

17’30’’ coraz bliżej // 23.04.2022

  Od kiedy zacząłem biegać, moim celem było przebiegnięcie dystansu 5 km w zawodach w średnim tempie 3’30’’/km. Oczywiście na początku było to raczej marzenie, później marzenie przerodziło się w zamierzenie. Minęło kilka lat a ja dalej walczę o 17’30’’ 😊. Dla wielu ambitnych biegaczy, szczególnie „pięknych dwudziestoletnich”, taki wynik to pestka. Dla mnie – duże osiągnięcie. Dla większości amatorów – nieosiągalny kosmos. Nareszcie wiosna. …

Nowa rzeczywistość // 20.02.2022

  Kończąc sezon startowy pod koniec listopada ubiegłego roku, nie miałem bladego pojęcia o czekających mnie zmianach. A jednak-  życie napisało nieoczekiwany scenariusz. Pojawiła się możliwość wykonania bardzo dużego kroku naprzód w mojej karierze zawodowej, więc postanowiłem wykorzystać tę szansę. W lutym zmieniłem pracę. Nowe obowiązki łączą się z częstymi podróżami służbowymi po całej Polsce, przynajmniej w początkowym okresie. Ten wpis przygotowuję w pociągu, wracając …

Krótki meldunek na koniec roku // 31.12.2021

  Przełom roku – jak zwykle – niesie ze sobą mieszaninę uczuć: od zadowolenia, że pomimo trudności udało się zrealizować wiele planów, poprzez obawę przed nieznaną przyszłością, do nadziei, że nadchodzący rok nie będzie gorszy od tego mijającego. Co by się nie działo, trzeba żyć i robić swoje.  A w życiu warto kierować się uniwersalnymi zasadami, które pomagają oswoić otaczającą nas – niespokojną rzeczywistość. Doświadczenie …