Pokazywanie 33 Wynik(i)

Krótki raport na przedwiośnie

Zima mocno dała nam popalić, ale wygląda na to, że idzie ku lepszemu. W końcu to już marzec. Z jednej strony momentami czuć wiosnę w powietrzu, ale do prawdziwie ciepłych dni jeszcze daleko. To zdradliwy czas, bo organizm po zimie nie jest super odporny na wirusy, więc o chorobę nietrudno. Jeszcze kilka tygodni minie, zanim schowam do szuflady czapkę, rękawiczki i buffa. Najważniejsze, że można …

Podsumowanie sezonu startowego 2024

  To był bardzo długi sezon. Przygotowania do startów w 2024 roku rozpocząłem w drugiej części listopada 2023, a skończyłem maratonem 01.12.2024. Wychodzi na to, że sezon trwał ponad rok i był najdłuższym z moich dotychczasowych. Gdybym miał go scharakteryzować w kilku słowach i określić wyłącznie pod kątem uzyskanych wyników, podzieliłbym go na 3 części. Początek był bardzo dobry, środkowa część sezonu przeciętna, końcówka ponownie …

Taktyczny Półmaraton Nadwiślański – relacja

  Bardzo często trenuję słuchając muzyki i podcastów, a trwająca teraz jesień to jeden z najprzyjemniejszych okresów w roku. Ostatnio biegam dość dużo, więc siłą rzeczy tego słuchania jest więcej. Podczas odtwarzania jednej z playlist na Spotify, trafiłem na utwór, który bardzo zarezonował z moim aktualnym nastrojem. Bardzo prosty przekaz o życiu tu i teraz, nie odkładaniu na później swoich marzeń, w mistrzowski sposób wyrażony …

Bieg na Piątkę i Bieg Kociewski – relacje

  Przygotowywanie wpisów na bloga w trakcie sezonu startowego to łatwizna. Tematy same się pchają pod palce na klawiaturze. Dzisiaj napiszę relację z dwóch zawodów, w których udział anonsowałem w poprzednim wpisie. Lecimy z koksem.   Bieg na Piątkę Gdańsk – 29.09.2024 Z tego co pamiętam, podnosiłem kiedyś ten temat w moich wpisach i to więcej niż raz. Zawody na 5km stanowią często tzw. bieg …

Półmaraton Gdańsk – Głowa pobiegł z głową // 28.09.2023

  W trakcie pisania każdego kolejnego posta na bloga, największy problem mam zazwyczaj z wymyśleniem tytułu. Tym razem było inaczej i już chwilę po ukończonym gdańskim półmaratonie, przyszedł mi do głowy tytuł tego wpisu. Głowa to rzecz jasna ja. Przebiegłem ten półmaraton na chłodno, bez podpalania się, szczególnie na początku biegu.  Ale od początku. Pewnie niewielu z Was o tym pamięta, ale w jednym z …

Czas na piżamę // 07.09.2023

  Skończyło się lato, koniec wyjazdów, imprez, atrakcji i swawoli. W tym roku było tego wyjątkowo dużo. Mam nadzieję, że zdążę się wyrobić z formą na październik, bo na wcześniejsze bieganie na poziomie, który mnie zadowala, nie ma chyba co liczyć. Trudno oczekiwać cudów, kiedy proces treningowy jest co rusz przerywany atrakcyjnym wyjazdem. No cóż, biorę to na klatę😋.  Początek września to taki okres, którego …

Równowaga // 27.06.2023

  Rzutem na taśmę udało mi się napisać i opublikować tego posta jeszcze w czerwcu, zachowując regułę minimum jednego wpisu w miesiącu. Wcześniej nie miałem nic ciekawego do opowiedzenia, więc wolałem siedzieć cicho, w myśl przysłowia: „lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać”. Nikogo nie interesują przecież zdjęcia moich dzieci, przygotowanych i zjedzonych przeze mnie obiadów, czy miejsc, które odwiedziłem.  Nie mam żadnego problemu z tym, …

Łódź Maraton // 18.04.2023

  Nie będzie przesadą jeśli napiszę, że do tego biegu szykowałem się przez ostatnie 3 – 4 lata. Oczywiście nie bezpośrednio, ale kończąc w październiku 2016 roku mój jedyny, do ubiegłej niedzieli maraton, wiedziałem, że do następnej próby przystąpię dopiero wtedy, kiedy będę miał realną szansę na rezultat poniżej 3 godzin. Odwlekałem trochę ten temat z różnych przyczyn. Przede wszystkim jednak chciałem poprawić swoje wyniki …

Zimowy pamiętnik – część druga i ostatnia // 26.02.2023

  2 lutego 2023 No dobra. Planowałem, że poprzednim wpisem zakończę pisanie mojego zimowego pamiętnika, ale inna forma komunikacji nie przychodzi mi do głowy. Czymś przecież trzeba zapełnić łamy bloga… 😉.  Nie wspomniałem o tym w ostatnim wpisie (trochę ze strachu a trochę aby nie zapeszyć) – zapisałem się i opłaciłem udział w maratonie w Łodzi, 16 kwietnia. To jest mój start A na wiosnę. …

Zimowy pamiętnik // 29.01.2023

  05 grudnia 2022 Niesamowite, jak szybko dobra dyspozycja biegowa potrafi się ulotnić. Wznowienie treningów po roztrenowaniu to była katorga. Wystarczyło 2 tygodnie bez biegania w listopadzie, a czuję się jakbym dopiero stawiał pierwsze kroki na biegowych ścieżkach. Tak samo jest w sumie co roku i za każdym razem zastanawiam się dlaczego muszę wszystko zaczynać od początku :)… Trochę żartuję oczywiście, ale faktem jest, że …