Pokazywanie 30 Wynik(i)

Krótki raport na przedwiośnie

Zima mocno dała nam popalić, ale wygląda na to, że idzie ku lepszemu. W końcu to już marzec. Z jednej strony momentami czuć wiosnę w powietrzu, ale do prawdziwie ciepłych dni jeszcze daleko. To zdradliwy czas, bo organizm po zimie nie jest super odporny na wirusy, więc o chorobę nietrudno. Jeszcze kilka tygodni minie, zanim schowam do szuflady czapkę, rękawiczki i buffa. Najważniejsze, że można …

Valencia Maraton 2025

  To był świetny bieg. Długo na niego czekałem i doczekałem się swojej nagrody w postaci bardzo solidnej życiówki: 2:50’55’’. Być może nawet nieosiągalnej dla zdecydowanej większości osób uprawiających bieganie amatorsko, w swoim wolnym czasie. O udziale w maratonie w Walencji myślałem już od kilku lat. Obserwowałem co roku relację z biegu, który w szybkim tempie wyrósł na lidera spośród wszystkich europejskich maratonów. Poziom sportowy, …

Półmaraton Nadwiślański 2025 – coroczne święto biegowe

  Dziesięciokrotny z rzędu udział w Półmaratonie Nadwiślańskim to powód to małego świętowania. W żadnym z biegów nie mam takiej serii i ciekawy jestem jak to wygląda w Waszym przypadku. Dajcie znać w komentarzu czy startujecie w jakiś zawodach od wielu lat bez przerw. Półmaraton Nadwiślański to u mnie jeden z pewniaków, który wpisuję do kalendarza startów każdego roku. Na blogu napisałem już cztery relacje …

Myślę o grudniu

  Bieg Uliczny w Zblewie (5km) Wilcza Dycha w Osiecznej (10km) Tczew na 5 z Flex Poland (5km)   To zawody, w których wziąłem udział od czasu ostatniego wpisu. Bieg w Zblewie pod koniec maja, miał charakter typowo szkoleniowy. Stanowił mocne przetarcie przed Wilczą Dychą w Osiecznej, dwa tygodnie później. Początkowo, zamiast tego biegu, chciałem wystartować w Biegu Papiernika w Kwidzynie, ale trener dał czerwone …

Przygotowania i rozpoczęcie sezonu w Biegu Szpęgawskim

  Na rozgrzewkę Planując w grudniu ubiegłego roku wiosenne starty, nastawiałem się na marcowy udział w Recordowej Dziesiątce w Poznaniu. Wyniki uzyskane przez zawodników w tym roku potwierdziły, że jest to najszybsza dycha w Polsce. Choroba niestety pokrzyżowała mi plany i nie było sensu jechać bez formy na wycieczkę do Poznania. Może w przyszłym roku w końcu się uda. Z moją życiówką na poziomie około …

Podsumowanie sezonu startowego 2024

  To był bardzo długi sezon. Przygotowania do startów w 2024 roku rozpocząłem w drugiej części listopada 2023, a skończyłem maratonem 01.12.2024. Wychodzi na to, że sezon trwał ponad rok i był najdłuższym z moich dotychczasowych. Gdybym miał go scharakteryzować w kilku słowach i określić wyłącznie pod kątem uzyskanych wyników, podzieliłbym go na 3 części. Początek był bardzo dobry, środkowa część sezonu przeciętna, końcówka ponownie …

Maraton w Walencji – relacja

  Udział w zawodach, szczególnie tak dużych jak maraton w Walencji, jest tylko wisienką na torcie. Jest nagrodą, ukoronowaniem wielu miesięcy, które prowadziły do tego dnia, czyli do 1 grudnia 2024. Warto zrobić kilka kroków wstecz, aby poznać szerszą perspektywę i tak też zacznę ten wpis. Wprowadzenie Kwiecień 2023 – ukończyłem mój drugi i ostatni jak dotąd maraton w Łodzi. Miałem po nim mieszane uczucia, …

Taktyczny Półmaraton Nadwiślański – relacja

  Bardzo często trenuję słuchając muzyki i podcastów, a trwająca teraz jesień to jeden z najprzyjemniejszych okresów w roku. Ostatnio biegam dość dużo, więc siłą rzeczy tego słuchania jest więcej. Podczas odtwarzania jednej z playlist na Spotify, trafiłem na utwór, który bardzo zarezonował z moim aktualnym nastrojem. Bardzo prosty przekaz o życiu tu i teraz, nie odkładaniu na później swoich marzeń, w mistrzowski sposób wyrażony …

Bieg na Piątkę i Bieg Kociewski – relacje

  Przygotowywanie wpisów na bloga w trakcie sezonu startowego to łatwizna. Tematy same się pchają pod palce na klawiaturze. Dzisiaj napiszę relację z dwóch zawodów, w których udział anonsowałem w poprzednim wpisie. Lecimy z koksem.   Bieg na Piątkę Gdańsk – 29.09.2024 Z tego co pamiętam, podnosiłem kiedyś ten temat w moich wpisach i to więcej niż raz. Zawody na 5km stanowią często tzw. bieg …

Zabawę czas zacząć

  Sobota – dzień przed startem. Flauta. Czas kumulowania energii i leżenia na sofie. I pisania.        Wrzesień niemal w całości poświęciłem na systematyczne wykonywanie treningów z planu treningowego. Nie było w nim nadzwyczaj trudnych jednostek. Powiedziałbym – klasyczne przygotowania biegacza długodystansowego: trzy spokojne rozbiegania (12-19km), jeden trening o średniej intensywności (tzw. drugi zakres lub zabawa biegowa) i jeden akcent (odcinki na stadionie). Taki schemat tygodniowy …