Zabawę czas zacząć
Sobota – dzień przed startem. Flauta. Czas kumulowania energii i leżenia na sofie. I pisania. Wrzesień niemal w całości poświęciłem na systematyczne wykonywanie treningów z planu treningowego. Nie było w nim nadzwyczaj trudnych jednostek. Powiedziałbym – klasyczne przygotowania biegacza długodystansowego: trzy spokojne rozbiegania (12-19km), jeden trening o średniej intensywności (tzw. drugi zakres lub zabawa biegowa) i jeden akcent (odcinki na stadionie). Taki schemat tygodniowy …










