Pokazywanie 30 Wynik(i)

Szykuje mi się krwawa jesień

  Skończyły się wakacje i zrobiło się trochę smutno. No nic, taka jest kolej rzeczy. Trzeba się pogodzić z końcem lata i patrzeć do przodu. Minione wakacje będę wspominał z ogromnym sentymentem. Naładowałem baterie spędzając mnóstwo czasu na świeżym powietrzu, głównie nad morzem i w lasach. Być może niektórzy w to nie uwierzą, ale można mieć fantastyczne chwile i nie dzielić się nimi z całym …

Czas na relaks

  Często zdarza się, że zawodnicy relacjonują swoje występy w zawodach biegowych, umieszczając wpisy na fejsbuku. Jeśli są zadowoleni z uzyskanego wyniku, robią to z ochotą. Jeśli nie uda się zrealizować planów lub coś poszło nie tak, relacji jest jakby mniej. Wiadoma sprawa – wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu, a porażki, schowane pod dywan – znikają😉. Zwrócił moją uwagę pewien szczegół. Niektórzy zawodnicy umieszczają w swoich …

Wiosna-kapryśna partnerka biegacza

  Jest taki temat, który bardzo często pojawia się w rozmowach pomiędzy biegaczami, choć głównie w komentarzach w mediach społecznościowych. Chodzi o udział w zawodach biegaczy pochodzących z krajów afrykańskich. Większość osób interesująca się tematyką biegową wie, że istnieją zorganizowane, kilku – kilkunastoosobowe grupy, przemierzające Polskę (inne kraje również), wzdłuż i wszerz. W sezonie startowym zawodnicy ci, uczestniczą najczęściej w kilku biegach, w ciągu każdego …

Bieg Szpęgawski w jasnych barwach

  Paskudna polska zima minęła. Wkroczyliśmy w wiosnę. Oby ciepłą, przyjemną i pełną nadziei na przyszłość. Od czasu do czasu dochodzą do mnie sygnały od osób, które zastanawiają się co u mnie słychać. Faktycznie, mało mnie w ostatnich miesiącach widać „na mieście”, ale mi to odpowiada. Robię tylko to, co mam do zrobienia w planie i wracam do domu realizować dalszą część treningu, w postaci …

Półmaraton w Barcelonie

  Trochę mnie korci, aby zacząć ten wpis tak: z okazji walentynek, zaprosiłem moją ukochaną na romantyczny weekend w Barcelonie. Spędziliśmy cudowne i upojne chwile, spacerując po mieście, podziwiając niesamowitą architekturę i delektując się pyszną kawą. Obszerną fotorelację z naszej wyprawy możecie podziwiać na moim instagramie. Od razu jednak się przyznam, że w tym wstępie są zawarte dwie nieprawdziwe informacje i jak zwykle „puszczam oko” …

Styczniowy urlop w Santa Pola

  Pomysł wyjazdu do Hiszpanii narodził się na początku stycznia, kiedy pogoda u nas stała się trudna do zniesienia. Kolejny atak zimy: mnóstwo śniegu, gołoledź, porywiste wiatry, to nic nowego w naszym klimacie. Wiem, że wielu ludziom takie warunki niespecjalnie przeszkadzają, ja niestety nie jestem ich entuzjastą. Pod kątem treningów biegowych trzeba się nieźle nakombinować, aby jako tako móc realizować plan. W sumie podobnie wyglądają …

Postanowienia noworoczne // 23.12.2023

  Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek poczynił jakieś noworoczne postanowienie. W przyszłym roku będzie podobnie. Na razie raportuję jak niżej: Grudzień – martwy okres w kalendarzu większości biegaczy. Czas leczenia urazów, planowania startów, rozpoczęcie przygotowań do nowego sezonu i chroniczna walka z wszechogarniającą ciemnością. A właściwie to przekonywanie samego siebie, że bieganie po zmroku, kiedy pada i wieje, lub to i to, jest całkiem przyjemne. …

Zimowy pamiętnik – część druga i ostatnia // 26.02.2023

  2 lutego 2023 No dobra. Planowałem, że poprzednim wpisem zakończę pisanie mojego zimowego pamiętnika, ale inna forma komunikacji nie przychodzi mi do głowy. Czymś przecież trzeba zapełnić łamy bloga… 😉.  Nie wspomniałem o tym w ostatnim wpisie (trochę ze strachu a trochę aby nie zapeszyć) – zapisałem się i opłaciłem udział w maratonie w Łodzi, 16 kwietnia. To jest mój start A na wiosnę. …

Zimowy pamiętnik // 29.01.2023

  05 grudnia 2022 Niesamowite, jak szybko dobra dyspozycja biegowa potrafi się ulotnić. Wznowienie treningów po roztrenowaniu to była katorga. Wystarczyło 2 tygodnie bez biegania w listopadzie, a czuję się jakbym dopiero stawiał pierwsze kroki na biegowych ścieżkach. Tak samo jest w sumie co roku i za każdym razem zastanawiam się dlaczego muszę wszystko zaczynać od początku :)… Trochę żartuję oczywiście, ale faktem jest, że …

Trening pod okiem Radosława Dudycza // 27.03.2022

  Niedawno minęło pół roku odkąd zacząłem trenować według koncepcji i planu Radka. Pora na pierwsze refleksje i spostrzeżenia, dotyczące realizacji całego procesu. Jeśli miałbym w kilku słowach podsumować pomysł na trening, który zaproponował Radek, mógłbym określić go jako: Spokojny  Klasyczny Konserwatywny Metodyczny Na początku przedstawię kilka ogólnych spostrzeżeń, które postaram się rozwinąć. Radek stawia duży nacisk na poprawną technikę biegową, bezpieczeństwo i zdrowie zawodników, z …