Pokazywanie 7 Wynik(i)

Zimowy początek przygotowań

  Okres przygotowawczy do wiosennych startów w toku. Zima przywaliła w tym roku z całej mocy i warunki do biegania na zewnątrz nie są zbyt korzystne. Dla mnie w tym momencie to nie jest wielki problem, bo w zasadzie od stycznia wznowiłem treningi z prawdziwego zdarzenia, po grudniowym maratonie. Jestem więc na początku przygotowań i żadnych specjalistycznych jednostek, na określonych prędkościach, nie muszę na razie …

Pracuj, biegaj i odpoczywaj w Katalonii

  Ten wpis jest w zasadzie kontynuacją poprzedniego, napisałem go podczas pobytu w Barcelonie i okolicach, ale głównie w trakcie lotów, podczas których bardzo dobrze mi się pisze.   Trzy godziny po powrocie do domu z Biegu Tapflo Dycha z Pompą, byłem w drodze na lotnisko w Gdańsku, z którego udałem się do słonecznej Katalonii. To była spontaniczna podróż, dość nietypowa, jak dla tak skrupulatnie …

Nic nie może przecież wiecznie trwać

  Dawno nie czytałem żadnej nowej książki o bieganiu albo związanej z bieganiem. Powód jest prozaiczny: rzadko pojawia się jakaś ciekawa pozycja na rynku. Tym bardziej, kilka tygodni temu, z zaciekawieniem przeczytałem artykuł na bieganie.pl „Książki o bieganiu wydane w 2024 roku. Co warto przeczytać?”. Inspirujące historie biegaczy górskich czy ultramaratończyków niespecjalnie mnie interesują. To, na co od razu zwróciłem uwagę, to publikacja „Rynek imprez …

Maraton w Walencji – relacja

  Udział w zawodach, szczególnie tak dużych jak maraton w Walencji, jest tylko wisienką na torcie. Jest nagrodą, ukoronowaniem wielu miesięcy, które prowadziły do tego dnia, czyli do 1 grudnia 2024. Warto zrobić kilka kroków wstecz, aby poznać szerszą perspektywę i tak też zacznę ten wpis. Wprowadzenie Kwiecień 2023 – ukończyłem mój drugi i ostatni jak dotąd maraton w Łodzi. Miałem po nim mieszane uczucia, …

Felieton wakacyjny

  Po późnoczerwcowym starcie w Tczew na 5 z Flex Poland zrobiłem sobie trzytygodniowe biegowe wakacje. Potrzebowałem tej przerwy – oderwania się od realizowania założeń planu treningowego. Czas ten zbiegł się z urlopem, w trakcie którego biegałem tyle co nic. Ledwie dwa czy trzy razy wyszedłem potruchtać. Więcej mi się nie chciało. Dodatkowo, przyplątała mi się choroba i złe samopoczucie przez kilka dni. Powrót do …

Czas na relaks

  Często zdarza się, że zawodnicy relacjonują swoje występy w zawodach biegowych, umieszczając wpisy na fejsbuku. Jeśli są zadowoleni z uzyskanego wyniku, robią to z ochotą. Jeśli nie uda się zrealizować planów lub coś poszło nie tak, relacji jest jakby mniej. Wiadoma sprawa – wszyscy jesteśmy ludźmi sukcesu, a porażki, schowane pod dywan – znikają😉. Zwrócił moją uwagę pewien szczegół. Niektórzy zawodnicy umieszczają w swoich …

Styczniowy urlop w Santa Pola

  Pomysł wyjazdu do Hiszpanii narodził się na początku stycznia, kiedy pogoda u nas stała się trudna do zniesienia. Kolejny atak zimy: mnóstwo śniegu, gołoledź, porywiste wiatry, to nic nowego w naszym klimacie. Wiem, że wielu ludziom takie warunki niespecjalnie przeszkadzają, ja niestety nie jestem ich entuzjastą. Pod kątem treningów biegowych trzeba się nieźle nakombinować, aby jako tako móc realizować plan. W sumie podobnie wyglądają …